środa, 16 lutego 2011

Herbata, jak działa ten popularny napój ?


Herbata, jak działa ten popularny napój ?

herbataPrawie każdy z nas pija ją codziennie, większość nie wyobraża sobie bez niej dnia- herbata, czym tak naprawdę jest i jakie ma właściwości. Czy nadmiar spożywanej może być nie zdrowy dla naszego organizmu?
Łacińska nazwa herbaty to herba thea. Nasza codzienna herbata  jest tak naprawdę naparem sporządzanym z liści i pączków, dużo wcześniej ususzonych. Odmian herbat jest bardzo dużo. Najpowszechniejsze to herbata biała, zielona, rumiankowa, owocowa i czarna. Dodatkowo możemy przebierać w formach herbaty- prasowane, aromatyzowane, saszetki trójkątne, okrągłe  i kwadratowe. Wszystko stworzone po to, aby lepiej zaparzyć herbatę.
W zimne dni nie ma nic lepszego niż gorąca herbatka. Dzięki niej się rozgrzewamy, orzeźwiamy i pobudzamy. Dodatkowo herbata wpływa regulująco na proces trawienny. W problemach z żołądkiem oraz jelitami najlepszym rozwiązaniem na pozbycie się dolegliwości jest gorzka herbata. Zielona herbata jako najlepsza posiada właściwości bakteriobójcze i bakteriostatyczne.
Wskazana jest jakoś środek pomocniczy w zapaleniu nerek, krwiomoczu, problemach z wątrobą, nerkami, śledzioną. Sprzyja akumulowaniu się witaminy C w organizmie. Spore ilości fluoru znajdujące się w herbacie zapobiegają powstawaniu próchnicy. Dlatego ważne jest aby od małego nauczyć się pić herbatę. Odpowiednio zaparzona herbata dobroczynnie wpływa na układ oddechowy, nerwowy, naczyniowy, reguluje ciśnienie krwi, powoduje, że stajemy się zrelaksowani, uspokojeni, usuwa uczucie zmęczenia. Jesteśmy lepiej dotlenieni i ukrwieni.
Herbata zawiera spore ilości związków spełniających rolę przeciwutleniaczy tj. epikatechinę, galusan epikatechiny. Znaną wszystkim taninę (odzwierciedlenie kofeiny w kawie), teaninę alkaloidy purynowe, teofilinę, jony fluorkowe, aminokwas L-teaninę a także witaminy A, B1, B2, C, E i K.
Czy częste picie herbaty może wykazywać negatywne skutki dla naszego organizmu?
Oczywiście. Tak jest ze wszystkim, również z herbata. Musimy stosować umiar we wszystkim co spożywamy.  Wysoka zawartość szkodliwego fluoru i glinu w herbacie może przyczynić się do wykazania zmian nowotworowych. Duża ilość herbaty może niekorzystnie wpłynąć na jakość naszej skóry i cery (wysuszenie). Codziennie powinno się wypijać od 2 do 3 szklanej herbaty.
Rodzajów herbat i sposobów zaparzania jest bardzo dużo. Najczęściej znaną i pijaną herbatą jest herbata żółta. Sposób zaparzania jest znany wszystkim i jest najprostszy. Polega na zalaniu herbaty wrzątkiem i odczekaniu momentu zaparzenia. Herbatę możemy słodzić i dodawać cytryny. Delikatną w smaku o właściwościach zdrowotnych dla układu nerwowego jest herbata zielona. Należy zalewać ją wodą w temp. 60 do 80 stopni C.
Aby herbata nie nabrała zbytnio gorzkiego smaku, powinniśmy ją zaparzać przez około 3 minuty.  W skład herbaty czarnej wchodzą: assam, Yunnan, ceylon i darjeeling. Ten rodzaj herbaty powinniśmy zalewać wrzącą wodą. Czarna herbata źle zaparzona wydziela bardzo gorzki smak.
Dodatkowo możemy wybrać herbatę białą (delikatną), pur-erh (herbata czerwona), ulung (niebieska) czy herbaty smakowe np. z dzikiej róży, żurawinowa, cytrynową itp.

http://www.artvip.pl/index.php/herbata-jak-dziala-ten-popularny-napoj/#more-107

Czekolada to nie tylko kalorie


Czekolada to nie tylko kalorie

Przysmak 99% społeczeństwa, miłosny afrodyzjak, ambrozja i niebo w gębie. Gorzka, mleczna, deserowa, z owocami, orzechami a nawet papryczką chilli… czekolada! Jedzona kostkami, kawałkami, a nawet pita. Rozpływając się w ustach dostarcza nam chwilki przyjemności, podniety a nawet rozkoszy. Czym tak naprawdę wabi nas czekolada, co staje się z naszym organizmem gdy ją jemy?
Niczym narkotyk czekolada wkradła się w nasze życie tak dawno – XVIII wieku, że znamy ją praktycznie od zawsze. Przez wiele lat zmieniana, doprawiana stała się prawdziwą nutą dekadencji.
Zawarte w czekoladzie alkaloidy wpływają na jej smak. Natomiast zawartość cennej fenylotalminy rodzi w nas uczucie rozkoszy i przyjemności.  Fenylotalmina jest bowiem substancją wytwarzaną przez mózg osoby zakochanej. Dzięki niej czujemy pozytywne uczucia i euforię. Jedząc czekoladę zapominamy o wszystkich problemach.
Tak jak prawie wszystko, nawet czekoladę zawdzięczamy Majom. Łacińska nazwa czekolady to theobroma cacao, czyli napój bogów. Powstaje z ziaren kakaowca, które po wielu procesach prażenia, rozcierania, mielenia i prasowana tworzą tłustą masę. Po dodaniu mleka, cukru i substancji smakowych powstaje czekolada. Im więcej miazgi, tym wyższa jakość czekolady.
W swoim składzie czekolada zawiera mleko, ponad 60% cukru, 30% tłuszczu, do 9% białka, witaminy B1, B2, PP, E, D3 oraz jod, potas, żelazo i cynk.  Wyróżniamy czekoladę gorzką, mleczną, białą oraz deserową. W zależności od składników zawartych rozróżniamy czekoladę bakaliową, orzechową, z likierami, owocami i innymi dodatkami.
Najzdrowszą dla organizmu jest czekolada gorzka. Zawiera przynajmniej 70% produktów z miazgi kakaowej oraz do 5 razy więcej teobrominy (10 gramów/kg)  niż pozostałe czekolady. Dzięki czemu pobudza czynność serca oraz rozszerza naczynia krwionośne.
Teobromina wraz z kofeiną zwiększają energię. Dodatkowo podnoszą sprawność intelektualną i wpływają na koncentrację. Istotne jest aby zjeść kawałek czekolady podczas nauki i zmęczenia psychicznego. Zawartość kofeiny w czekoladzie jest większa niż w filiżance kawy.
Duża zawartość magnezu w czekoladzie wpływa na usprawnienie funkcjonowania mięśni, ułatwia wchłanianie wapnia oraz zapobiega stresom.
Jedzenie czekolady w dużych ilościach może mieć jednak negatywne działanie na organizm. Wysoka wartość energetyczna czekolady ( w 100 gramach mieści się do 700 kcal) może spowodować nadwagę. Zawarta w niej kofeina, teobromina, anandamin oraz fenyloetyloamina  (pochodna amfetaminy) mogą wykazywać również działania psychoaktywne, a przez to mogą doprowadzić do niepożądanych zmian w mózgu.
Także pamiętajcie – jedzenie czekolady może wpłynąć korzystnie na organizm i samopoczucie, ważne jest jednak aby nie przedobrzyć. Możecie dogodzić ciału i duszy ale z umiarem.

http://www.artvip.pl/index.php/czekolada-to-nie-tylko-kalorie/#more-142

Second hand jako podstawa teorii ekonomii


Second hand jako podstawa teorii ekonomii

Second handNa początku była analiza rynku używanych samochodów. Za pośrednictwem pracy Georga Akerlofa rynek second hand przyczynił się do powstania jednej z najciekawszych teorii ekonomicznych końca XX wieku – teorii asymetrii informacji Akerlofa, Stiglitza i Spence’a.
Opublikowana w 1970 roku praca „The Market for Lemons” opisuje – na przykładzie rynku samochodów second hand – w jaki sposób nierówny dostęp do informacji prowadzi do zakłóceń mechanizmów rynkowych do tej pory uważanych za doskonałe.
W jego przykładzie istnieją tylko dobre samochody (wiśnie) i złe (cytryny), których stan wynika z normalnego użytkowania. Ponieważ wiele elementów samochodu jest głęboko ukrytych, a stopień skomplikowania konstrukcji znaczny, kupujący ma trudności z rzeczywistą oceną jakości auta. Z tego powodu – zdaniem Akerlofa – najlepszym podejściem z punktu widzenia kupującego samochód na rynku second hand będzie przyjęcie założenia, że wszystkie pojazdy są w średnim stanie technicznym. Z tego względu kupujący będzie w stanie zapłacić tylko tyle, ile kosztowałby samochód właśnie w takim stanie.
Na przykład, jeśli dobre samochody są sprzedawane w cenie 10 tys. zł, a kiepskie – 5 tys. zł, to cena, którą kupujący będzie w stanie zapłacić wyniesie 7,5 tys. zł. Droższe auta nie będą się sprzedawać. Skutkiem tego będzie wycofanie z rynku tych, którzy oferuje dobre produkty – dla nich cena 7,5 tys. zł będzie bowiem zbyt niska. Na rynku zostaną więc same „cytryny” czyli auta kiepskie. Podobny mechanizm opisał już w XVI wieku Tomasz Gresham i niezależnie Mikołaj Kopernik, widząc jak zły pieniądz wypiera z rynku lepszy.
Podobne obserwacje jak w przypadku używanych samochodów odnieść można także do innych segmentów rynku second hand: komputerów, sprzętu sportowego itd. Mimo że praca Akerlofa była trzykrotnie odrzucana, jest dziś jedną z najczęściej cytowanych w publikacjach ekonomicznych. Do 2009 roku odnotowano ponad 5,8 tys. cytatów. W 2001 roku Akerlof wspólnie z Josephem Stiligzem i Michaelem Spence’em otrzymali za swoją teorię ekonomicznego Nobla.

http://www.artvip.pl/index.php/second-hand-jako-podstawa-teorii-ekonomii/#more-1169